środa, 29 maja 2013

Słynny stadion piłkarski Mineirão w Belo Horizonte przeszedł lifting - nie tylko dostał nowy wygląd, ale na jego dachu otwarto elektrownię słoneczną. Dzięki panelom solarnym będzie dostarczał energię dla całego miasta, a w trakcie trwania przyszłorocznego Mundialu prąd posłuży samemu stadionowi. - Zapoczątkowaliśmy erę ekologicznych mistrzostw świata w piłce nożnej - chwalą się Brazylijczycy.


poniedziałek, 27 maja 2013

Jeden z najlepszych piłkarzy reprezentacji Polski  chce przejść z  BVB do Bayernu . !!!

sobota, 25 maja 2013

Nowy "maluch" po 34 latach odnaleziony w garażu.

Oryginalnego, niemal prosto z fabryki Fiata 126p z 1979 r. można kupić w Łodzi. Przez 34 lata "maluch" garażował w Piotrkowie Trybunalskim, na siedzeniach ma jeszcze folię, a na liczniku jedynie 10 kilometrów. Jego cena na internetowej aukcji doszła już do 75 tys. zł.

"Sprzedam unikatowy egzemplarz polskiej motoryzacji" - pod takim hasłem w internecie można znaleźć ofertę sprzedaży Fiata 126p z 1979 r. I choć wydaje się to nieprawdopodobne "maluch" mimo swoich 34 lat, wygląda jakby przed chwilą zjechał z taśmy produkcyjnej.

"Maluch" w kolorze "piasku pustyni", z pomarańczową tapicerką, ma oryginalny lakier, podzespoły, nieużywane opony z 1979 r., folie na fotelach a na liczniku jedynie niewiele ponad 10 km. Okazało się, że przestał 34 lata w pewnym piotrkowskim garażu; został odkryty przez spadkobierców zmarłego właściciela. Wystawionego na sprzedaż w internecie odkrył łodzianin Mariusz Augustyniak, który kolekcjonuje tego typu samochody.


Normalnie wykonując piruet z zawrotną prędkością mamy zawroty głowy, tracimy orientację i równowagę, a czasami nawet dostajemy mdłości. Jednak u łyżwiarzy figurowych widzimy zgoła co innego – po wykonanym szybkiego piruetu potrafią z gracją jechać dalej, zupełnie nie tracąc równowagi. Jak to się dzieje?

Za zawroty głowy i utratę orientacji po szybkich obrotach odpowiadają narządy równowagi znajdujące się w naszych uszach. Cztery z nich umożliwiają nam trzymanie głowy prosto, a dwa pozostałe rejestrują skręty głowy i ciała. Gdy odwracamy głowę, w obu miernikach obrotu przelewa się płyn. Nerwy informują mózg o krótkotrwałym przelewaniu się płynu.
Potem mózg rejestruje kontynuację tego skrętu za pomocą oczu. Dopiero gdy się zatrzymamy, płyn znów zachlupocze. Mózg nie odczytuje jednak, że się zatrzymaliśmy, lecz sądzi, że kręcimy się w drugą stronę. Chociaż stoimy, nasz mózg zachowuje się tak, jakbyśmy się kręcili. Objawia się to zawrotami głowy i zachwianiem ciała.